loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

Jan Porczyński ©
Mam na imię Janek, jestem studentem Grafiki na warszawskiej ASP i zajmuję się tworzeniem rzeczy z dziedzin grafiki artystycznej. Lubię dalekie kultury i mistycyzm.
Jan Porczyński ©
Nie, to może trochę zabawne, ale sam nie myślałem póki co o zrobieniu sobie tatuażu. Lubię je robić innym, jako przedłużenie grafiki, którą się zajmuję, ale samemu dobrze się czuję bez tatuaży. Jestem też świadomy tego, że dosyć dynamicznie zmienia mi się gust i bałbym się, że już po paru latach przestałby mi się podobać jakiś wzór, który mam na sobie.
Jan Porczyński ©
Tatuowaniem zajmuję się od stosunkowo niedawna, zdecydowanie nie jest to coś, w czym czuję się pewnie, dopiero się uczę i jeszcze wiele przede mną. Rysowałem natomiast raczej od zawsze, więc takie porównanie byłoby raczej stronnicze. Co nie zmienia faktu, że bardzo chciałbym się rozwinąć w tatuowaniu i już teraz jest to coś, co daje mi dużo zabawy i satysfakcji.
Jan Porczyński ©
Mówiąc ściśle o rozwoju twórczości, to pandemia dała mi w sumie dużo dobrego. Dużo malowałem, głównie dla siebie, więc miałem szansę na rozwinięcie swoich pomysłów w sposób, w jaki sam chciałem. Pomogło mi to ukształtować wiele rzeczy, z których korzystam teraz. Trochę było też tak, że praca stała się dla mnie sposobem na niepokój i dawała mi jakąś stabilność psychiczną w tamtym okresie.
Jan Porczyński ©
Kontakt z artystą:
23 grudnia 2020
Dziękujemy Janowi Porczyńskiemu za zaangażowanie w nasz projekt
loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING

loading-indicator

LOADING