LOADING...

Mateusz Jagodziński: projektowanie mody
Zainteresowany modą od dzieciństwa, pochodzący z Poznania student łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych na kierunku projektowanie ubioru. Mateusz Jagodziński mimo nietrafnie wybranego profilu matematyczno-fizycznego w liceum i wielu obaw przed przyszłością jako projektant mody, obecnie spełnia swoje marzenia i robi to, w czym czuje się najlepiej. Jego projekty są bardzo kreatywne i pomysłowe, a kolekcje dopracowane.
Q: Kim jesteś? Czym się zajmujesz?
Jestem Mateusz i mam 23 lata. Skończyłem licencjat z projektowania ubioru na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, moim rodzinnym mieście. Przeprowadziłem się do Łodzi w poszukiwaniu nowych bodźców i umiejętności podczas studiów drugiego stopnia na Akademii Sztuk Pięknych. Dwa lata minęły bardzo szybko, nim się obejrzałem przyszedł czas na pracę nad dyplomem magisterskim.
Mateusz Jagodziński ©
Q: Kiedy podjąłeś decyzję o studiowaniu projektowania mody? Czy było to marzenie z dzieciństwa, czy jednak pomysł ten pojawił się później?
Od kiedy pamiętam ubrania były w moim życiu ważne i jako dziecko zwracałem uwagę na to, co zakładam na siebie, obserwowałem, co noszą otaczający mnie ludzie. Miłość do ubrań zaszczepiła we mnie babcia, to z jej pomocą przez długie godziny zgłębiałem arkana szycia i realizowałem pierwsze projekty. Nadal jej opinia jest dla mnie bardzo ważna, a ona z ekscytacją reaguje na każdy nowy projekt. Studiowanie sztuki i zostanie projektantem wydawało mi się jednak mało realne, niepraktyczne i niepewne.
Chcąc zdobyć ,,porządne" wykształcenie i zawód, który zapewni mi dostatek, wybrałem klasę matematyczno-fizyczną w jednym z najlepszych liceów w Poznaniu. Ta kompletnie nietrafiona decyzja utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto zaryzykować, stawiając na modę. I opłaciło się, już pierwszego dnia na studiach wiedziałem, że wreszcie jestem we właściwym miejscu.
Mateusz Jagodziński ©
Q: Jak wspominasz swoje pierwsze projekty? Co było dla Ciebie najtrudniejsze na początku Twojej drogi?
Uważam, że jestem cały czas na początku swojej drogi. Pomimo, że kocham to, co robię, paradoksalnie najtrudniej jest znaleźć motywację do systematycznego działania.
Q: Co Cię inspiruje?
Ważne są dla mnie z jednej strony historia mody, a z drugiej koncepcja transgresji, czyli przekraczania granic. Społeczne struktury i kulturowe ograniczenia, na których temat chcę się wypowiedzieć, są motorem napędowym mojej twórczości.
Q: Co lubisz robić najbardziej podczas projektowania nowej kolekcji?
Każdy etap jest na swój sposób fascynujący. Szukając inspiracji, mogę zanurzyć się w jednym temacie i odkryć nowe ciekawe obszary. Przelewając pomysł na papier, czasami zaskakuję sam siebie. Przeobrażenie płaskiego projektu w trójwymiarowe ubranie i poszukiwania konstrukcyjne również są ciekawe.
Najbardziej satysfakcjonująca jest jednak chwila, kiedy w końcu mogę zobaczyć żywą osobę ubraną w moją wizję.
Mateusz Jagodziński ©
Q: Jaką kolekcję tworzyło Ci się najprzyjemniej i dlaczego?
Zawsze najmilej wspominam najnowszą kolekcję, ponieważ wspomnienia są świeże, a satysfakcja z efektów jeszcze żywa. Pracując nad ostatnią kolekcją inspirowaną filmem ,,Noce i dnie", przyjemnie było zgłębić klasyka polskiej kinematografii i zinterpretować go na swój sposób, łącząc historię ze współczesnością.
Mateusz Jagodziński ©
Q: Czy masz jakąś wymarzoną markę, z którą chciałbyś współpracować?
Nie mam, nie jestem wybredny. Na obecnym etapie z każdej współpracy wyciągnąłbym coś wartościowego. Jestem żądny wiedzy i doświadczeń.
Q: Jak opisałbyś projektowaną przez siebie modę?
Aktualnie tworzę modę bardziej wizyjną niż użytkową. Są to ubrania odważne, często eksponujące sylwetkę. Najważniejsza jest konstrukcja, staram się, aby każda rzecz, którą stworzę była wyjątkowa. Do tej pory nie sięgałem po wzorzyste tkaniny, jednak zmieni się to w najnowszej kolekcji. Cały czas szukam swojej ścieżki, dlatego nie określałbym na tym etapie swojego stylu.
Q: Czy coś w Twojej twórczości i postrzeganiu świata zmieniło się w czasie pandemii?
Z niecierpliwością czekam na powrót do ,,normalnego życia", a projektowanie daje mi tę namiastkę normalności. Zacząłem doceniać rzeczy, na które wcześniej nie zwracałem wystarczająco dużo uwagi. Możliwość tworzenia jest jedną z nich.
Mateusza i jego projekty znajdziecie na Instagramie (klik!):
Kontakt z artystą:
22 grudnia 2020
Specjalne podziękowania dla Mateusza Jagodzińskiego za zaangażowanie w nasz projekt

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...

LOADING...